Ochrona dziecka na wakacjach

Kiedy należy szczególnie chronić dziecko?

Letni wyjazd stanowi okres, gdy maluch z łatwością może zniknąć z pola widzenia rodzica. Zagubiwszy się, odnalezienie drogi powrotnej utrudniają dziecku nowe otoczenie oraz nierzadko tłum anonimowych osób. W jaki sposób ochronić swoją pociechę przed taką sytuacją i jak postępować, gdy jednak się wydarzy?

Realne niebezpieczeństwo

Wielokrotnie w przestrzeni medialnej pojawiają się doniesienia o uprowadzeniu osoby nieletniej lub niebezpiecznej sytuacji będącej wynikiem nieuwagi dorosłych. Wydarzenia takie mają miejsce niezależnie od pory roku, jednak występują szczególnie często latem. Poza miesiącami nauki lub wychowania przedszkolnego pociech, ich rodzice nie dysponują większą ilością wolnego czasu, co nieraz skutkuje pozostawieniem dziecka samemu sobie. Z kolei odwiedzając krewnych latem, młodzi ludzie czasami bezrefleksyjnie poszerzają grono znajomych ‒ co może potencjalnie prowadzić do zagrożenia. Należy pamiętać, by najmłodsi nigdy nie pozostawali bez kontroli w miejscu publicznym, ponieważ porywacze czekają właśnie na takie okazje. Warto także rozmawiać z dzieckiem i ostrzegać je przed ryzykownymi sytuacjami. Powinno rezygnować z rozmów z obcymi ludźmi oraz ignorować nagabywanie. Zamiast powtarzania maluchowi, by był posłuszny każdemu dorosłemu, warto wpajać zasadę, by słuchał wyłącznie rodziców, opiekunki lub nauczyciela. Dziecko łagodne i potulne jest niestety prostszym celem dla przestępcy.

Bezcenna wartość rozmowy

Nie opłaca się odkładać w czasie rozmowy o zagrożeniach, zaleca się wręcz częste powtarzanie zasad bezpiecznego życia, aby je utrwalić w pamięci dziecka. Musi ono mieć świadomość, iż zaproszenia obcych osób w nieznane, odludne miejsca, przyjmowanie słodkości od nieznajomych czy zachęta do podziwiania małych kotków oznacza niebezpieczeństwo. Maluch powinien odpowiednio na nie reagować, najlepiej wołając o pomoc, gdyż jest zaczepiane ‒ warto wcześniej poudawać z dzieckiem podobną scenę.

Odpowiednia reakcja dziecka na zgubienie się

Supermarket, wesołe miasteczko, bulwar w obcym mieście to tereny, gdzie najłatwiej stracić z oczu pociechę. Przede wszystkim należy przebywać blisko malca i złapać jego dłoń. Pomimo wysokiej ostrożności, może się pojawić krótka chwila nieuwagi, która spowoduje oddalenie się malucha. Aby postępował on wtedy prawidłowo, dobrze jest zawczasu nauczyć go, jak ma się zachować ‒ przykładowo podejść do charakterystycznego punktu i wypatrywać rodziców lub poprosić o pomoc policjanta lub pracownika marketu. Dodatkową formę zapobiegania stanowi zapisanie na papierze telefonu kontaktowego do rodziców i umieszczenie go w kieszeni kurtki lub spodni dziecka.

Świadomy rodzic

Pomimo tego, że wakacje kojarzą się z wolnością i odpoczynkiem, brak uwagi ze strony opiekuna połączony z nieograniczoną ciekawością dziecka, może prowadzić do zgubnych konsekwencji. Nie wahajmy się udzielić maluchowi dokładnej instrukcji postępowania w nietypowych sytuacjach, a zwiększymy jego bezpieczeństwo oraz zaradność.