Jak odmawiać dziecku tak, żeby zrozumiało

Rodzicielstwo, szczególnie przy pierwszym dziecku, to ogromne wyzwanie zarówno dla matki, jak i dla ojca. Już na etapie ciąży trzeba podjąć wiele decyzji, przygotować się na przyjście małego człowieka. A gdy się pojawi, zaczyna się prawdziwa przygoda.

Trzeba poznać dziecko, jego reakcje, odnaleźć się w nowej, momentami zupełnie nieprzewidywalnej, rzeczywistości. I gdy wydaje się, że sytuacja z niemowlakiem zostaje opanowana, a rodziców czeka chwila życiowego oddechu, rozpoczyna się etap wychowania. Dziecko, kiedy kończy półtora roku, wchodzi w trudny etap rozwoju. Zaczyna poznawać świat, chce go eksplorować, sprawdza granice postawione przez rodziców. Wtedy zadaniem mamy i taty jest wprowadzenie zasad i mówienie dziecku “nie”. Jak podejść do tego trudnego zagadnienia?

Jak mówić dziecku “nie”?

Na pytanie, jak odmawiać dziecku, trzeba odpowiedzieć szczerze – stanowczo i nieustannie. Niestety, maluch nie zrozumie po pierwszej, drugiej odmowie. Często ku rozpaczy rodziców nie zmieni zachowania nawet za dziesiątym razem. Zanim ten mały człowiek zrozumie panujące zasady, rodzic musi wiele razy powtarzać to samo. Wiadomo, że nerwy w takich sytuacjach są wystawione na ciągłą próbę, jednak trzeba pamiętać, że spokojny ton to podstawa. Gdy dziecko coś zbroi, należy go zatrzymać, kucnąć, aby znaleźć się na jego poziomie, spojrzeć mu prosto w oczy i stanowczo, ale spokojnie, powiedzieć “stop, nie pozwalam, nie wolno tak robić”. Można również, aby nie przesadzić z ilością komunikatów zaczynających się na “nie”, dyscyplinować dziecko komunikatami pozytywnymi, np. zamiast “nie krzycz” – “proszę bądź cicho”, “nie rzucaj” – “zostaw, postaw na podłodze”.

Dlaczego warto tłumaczyć zamiast używać “bo nie”?

Warto wyrobić w sobie nawyk tłumaczenia dziecku. Często rodzicom się wydaje, że to bez sensu, bo maluch nie rozumie oraz musi być im po prostu podporządkowany. Nic bardziej mylnego. Dziecko to mały człowiek, który ma swoje prawa i należy mu się szacunek. Poza tym, ucząc go od najmłodszych lat tłumaczenia, rozmowy, dajemy przykład rozwiązywania problemów. To bezcenna lekcja na przyszłość. Maluch ponadto naprawdę nie rozumie otaczającej go rzeczywistości i panujących zasad. To, co dla dorosłego jest normalne i naturalne, dla dziecka jest niezrozumiałą nowością. Dla niego liczy się odkrywanie świata, zabawa i zwyczajnie nie wie, gdzie leżą granice i na ile może sobie pozwolić. Dlatego tłumaczenie jest tak istotne.

Dlaczego warto wyjaśniać dziecku powody nakazów i zakazów?

Już dawno udowodniono, że bezstresowe wychowanie dziecka nie prowadzi do niczego dobrego. Maluch najlepiej zachowuje się w określonej, przewidywalnej rzeczywistości, w której panują jasne reguły. Wtedy czuje się bezpiecznie i ma warunki do stabilnego rozwoju emocjonalnego. Poza tym kiedyś będzie samodzielnie funkcjonował w społeczeństwie, w którym obowiązują określone zasady, dlatego tak ważne jest, by od małego wyjaśniać powody nakazów i zakazów.

Rodzicielstwo to piękna, choć trudna przygoda. Jednak gdy poznamy etapy rozwojowe dziecka, zgłębimy się w sposób jego myślenia, łatwiej będzie o cierpliwość i wytrwałość w żmudnym procesie wychowania. Trzeba pamiętać, że trudne zachowania malucha nie wynikają z jego złośliwości. Brakuje mu odpowiednich umiejętności, system nerwowy jest jeszcze niedojrzały, dlatego oprócz czasu tak ważna jest postawa rodziców i ich codzienna, ciężka praca nad sobą i dzieckiem.