Poznaj Warszawę litera po literze – klocki edukacyjne Warszawski Alfabet

Warszawa, stolica naszego kraju, którą przynajmniej z nazwy, zna każdy z nas. Już od najmłodszych lat słyszymy o tej miejscowości. Ale czy rzeczywiście ją znamy? Tak naprawdę? Warszawa jest niezwykłym miastem z niesamowitą historią, pełna wspaniałych zabytków, pomników i miejsc wartych zobaczenia.

Jeżeli nie możesz teraz wsiąść w autobus lub pociąg i na własne oczy przekonać się o wspaniałościach naszej stolicy, sięgnij po klocki Warszawski Alfabet. To właśnie z ich pomocą poznasz to jedyne w swoim rodzaju miasto i pokażesz je swojemu dziecku. Nie masz pojęcia o czym mówię? Zajrzyj na fanpage firmy Tam i Siam. Ich strona internetowa jest jeszcze w budowie, ale gwarantuję, że najważniejsze informacje znajdziesz właśnie na fanpage’u.

O Alfabecie słów kilka

Czym jest Warszawski Alfabet? To zestaw klocków edukacyjnych składających się z ośmiu liter (w przygotowaniu kolejne), które w formie zabawnych grafik z opisami przedstawiają Warszawę. Autorkami pomysłu są: znana i lubiana rysowniczka – Agnieszka Matruszewska, publikująca na blogu Krainagacków oraz Angelika Berneś. 

Ważnym atutem każdego klocka jest dołączony pusty szablon, na którym można umieścić swoje dzieło. Do tego każdy z elementów trzeba złożyć, co daje dodatkową frajdę. Podsumowując ten rewelacyjny pomysł – Warszawski Alfabet daje dziecku możliwość poznania stolicy dzięki obrazkom, pozwala na kreatywne działanie na pustym klocku oraz w bardzo przystępny i zabawny sposób tłumaczy przedstawiane hasła dzięki dołączonemu do zestawu słownikowi.

Przykład? Mimo, że piszę o dzieciach jako głównych adresatach klocków, to sama doskonale się bawiłam poznając fakty o Łazienkach Królewskich, wreszcie dowiadując się skąd w nazwie Łazienki… Dodam jeszcze, że dzieciństwo już dawno zostawiłam za sobą :).

Mamo, tu był Bazyliszek!

Klocki kupiłam dla swojego trzyletniego synka. Trochę się obawiałam, bo na opakowaniu widnieje informacja, że Warszawski Alfabet nadaje się do zabawy dopiero od czwartego roku życia. Zaryzykowałam i było warto! Każdy etap zabawy sprawiał nam niesamowitą radość! Od złożenia klocków, aż do poznawania Warszawy. Prawie codziennie budujemy wieżę i rozmawiamy o obrazkach umieszczonych na klockach. W ten sposób mój synek błyskawicznie chłonie wiedzę o Warszawie.

W jedną z ostatnich słonecznych niedzieli tego lata wybraliśmy się na małą wycieczkę po stolicy. Nie mogło zabraknąć na niej klocków, ponieważ synek koniecznie chciał zobaczyć na żywo miejsca z ilustracji. Nie wiem kto miał większą frajdę. On, kiedy zobaczył Syrenkę i ulicę Krzywe Koło i porównał je z rysunkami z klocków, czy ja obserwując jego radość i dumę, kiedy przypomniał sobie, że na Rynku Starego Miasta grasował kiedyś Bazyliszek. To był naprawdę wspaniały dzień. A jeżeli do Warszawy trochę Ci za daleko – kup Warszawski Alfabet i wykorzystaj książki ze zdjęciami stolicy lub Internet do takich porównań.

Wisienka na torcie

Dalej nie wiesz, czy Warszawski Alfabet to dobry pomysł? Spróbuję Cię zatem przekonać ostatni raz. Cztery klocki (J, K, Ł i S) zostały laureatami konkursu Sztuka Użytkowa organizowanego przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy. Dzięki wejściu do grona finalistów firma Tam i Siam otrzymała tytuł “Oficjalny Projektant Miasta Stołecznego Warszawy”. To się nazywa rekomendacja!

Gdzie można znaleźć klocki? Na stronę internetową trzeba jeszcze chwilę poczekać, ale zamawiać je można przez kontakt mailowy z autorkami Warszawskiego Alfabetu: [email protected] lub [email protected]. Dodatkowo można je znaleźć w sklepie z pamiątkami Muzeum Narodowego w Warszawie, a już niedługo również w innych sklepach muzealnych.